strona główna


2006-08-30 09:03:47

Wczorajsza


Spotkałam ją późnym wieczorem gdy spragniona świeżego powietrza wychyliłam się przez okno. Była tam ,nie wiem jak długo stała pod oknem czekając aż ją zauważę.
Cisza...
Jedynie znajome odgłosy miasta i .. ona. Obezwładniająca, oczekująca na kolejną przemianę.
Gdzieś się chyba zapodziały koniki polne, cykady. Odgłosy życia na zwykłej łące. Wiem ,to już czas -czas na zmiany. W końcu to prawie wrzesień.. a mnie nadal jest letnie, słońcowo, morsko.. eh
Będę tęsknić
skomentuj (2)