strona główna


2007-02-16 09:11:03

....


Nie lubię.. to bardzo łagodne określenie... na temat chlapy i błota rozpryskującego się pod stopami.
A jeszcze niedewno wychodząc z pracy uniosłam głowę z przyjemnością czując na twarzy zimny dotyk olbrzymich płatków śniegu,które niczym białe motyle wirowały w obłędnym tańcu obok mnie. Często tak jest , kalejdoskop życia , kalejdoskop zmian.. dziś cudna biel , jutro szarośc błota.
Raz uśmiech , w którym zawarty jest cały świat a potem słowa bolące jak brzytwy.
Oby tych ostatnich było jak najmniej
skomentuj (3)